| SPIDERLING |
| Kuba, nawet nie wiesz jak bardzo męczyłem się z tymi śledziami Kerad - ryby pewnie brały, ja jednak wolałem im odpuścić tej nocy Maximusie - "Best zakole" na pewno mi to wynagrodzi! Co do brań po burzy - też zaliczyłem kiedyś taki dzień. Na spinna w rzece mieliśmy kilka potwornych szarpnięć, ale tylko jedną rybę wyjęliśmy. Przygoda była piękna (tylko trzeba było wcześniej przetrwać burzę). |