Nowy związek wędkarski
Związek Wędkarzy Rzeczpospolitej Polskiej.
Założenie ogólnie słuszne. Administracja i struktury dośc logiczne. Problem w tym, że od czegoś trzeba by zacząć. Co mozna zaoferować wędkarzowi w kilku pierwszych latach istnienia takiego związku ? Na jakich wodach gospodarować ? Chyba nikt się nie łudzi, że PZW się przekształci w taki stan ? Za dużo by mieli do stracenia. Owszem, w dobie czasów komputera i internetu, taka baza danych i takie możliwości komunikacji to dobry kierunek, nawet mus. Jakby się nie udało przekształcić PZW, to bynajmniej moloch mógłby w tym kierunku dążyć.

Nie jestem expertem w dziedzinie administracji, ale sam pomysł zasługuje bynajmniej na uwagę i dyskusję. Mam nadzieję, że nie tylko ja tak myślę i że sprawy interpersonalne na chwilkę odejdą na bok a zacznie się merytoryczna dyskusja.


  PRZEJDŹ NA FORUM